Oficjalna strona klubu Dąb Gaszowice

 

Pierwsza drużyna GKSu Dębu Gaszowice zajęła w sezonie 2015/16 - 3 miejsce w 3 grupie katowickiej ligi okręgowej. To miejsce to najlepszy rezultat, jaki Dąb Gaszowice osiągnął w 4 - tym sezonie gry naszej drużyny w okręgówce. Trzeba jednak dodać, iż dobry wynik został wywalczony głównie poprzez świetną grę w jesiennej rundzie. Nie ma co ukrywać, iż nie takiej wiosny oczekiwaliśmy. Wiosenny bilans 5 zwycięstw, 6 remisów i 5 porażek jest stanowczo za słaby na drużynę z tak ogromnym potencjałem, jaki niewątpliwie w tym sezonie posiadał Dąb. Nasza drużyna zgromadziła 34 pkt na jesień (a mogło być jeszcze lepiej, bo w meczach przegranych Dąb na pewno nie był drużyna słabszą). Tylko 21 pkt uzbieranych na wiosnę, daje nam 10 miejsce w zestawieniu rundy rewanżowej. Na plus wiosny zdecydowanie pierwsza wygrana w okręgówce z Jejkowicami i to aż 5:0. Wszyscy jednak którzy byli na najlepszym tej wiosny meczu Gaszowic, wiedzą iż wynik powinien być 2 cyfrowy dla Dębu, bo dobrych niewykorzystanych sytuacji w samej 2 połowie było kilka. Czołówka strzelców tego sezonu to: Grzegorz Brózda 19 bramek, Paweł Wieczorek - 17 bramek oraz Radosław Szpak - 9 bramek. Kolejny sezon już za 2 miesiące (1 kolejka 13-14 sierpnia 2016 r) w Dębie nie obędzie się bez zmian kadrowych, które pomogą naszemu klubowi zrobić kolejny krok do przodu. Być może w nowym sezonie pojawią się w naszej drużynie ciekawe nazwiska, ale o szczegółach za jakiś czas.

Zarząd GKSu Dębu Gaszowice dziękuje wszystkim którzy przyczynili się do wyniku, a także sponsorom i kibicom za sezon 2015/2016 r.

 

GKS Dąb Gaszowice - Fortuna Gliwice

walkower 3:0

 

GKS Dąb Gaszowice jak już wcześniej informowano nie rozgrywał meczu 30 kolejki ze względu na wycofanie się z rozgrywek Fortuny Gliwice. Nasza drużyna wygrała walkowerem i ostatecznie z dorobkiem 55 pkt zajęła na koniec sezonu 3 miejsce.

 

Naprzód Borucin - GKS Dąb Gaszowice 5:1 (1:0)

 

Bramka dla Gaszowic: Brózda

 

Bardzo dotkiwą porażką zakończył sezon GKS Dąb Gaszowice (ostatni mecz z Fortuną Gliwice nie odbędzie się po wycofaniu sie Gliwiczan z rozgrywek, wiec 3 pkt zostaną nam przyznane bez walki). Pomimo dużej różnicy bramkowej w końcowym wyniku pomiędzy drużynami, mecz w Borucinie był dosyć wyrównany. Obie drużyny miały sporo sytuacji bramkowych, a o wyniku zdecydowała skuteczność. Dąb seriami nie wykorzystywał swoich sytuacji, a drużyna gospodarzy skutecznie dokładała w 2 połowie kolejne bramki, głównie z kontrataku. W meczu w barwach Dębu nie grali: Wieczorek, Trzetrzelewski oraz  Kamil Sikora, a także Mazur i Stawarski którzy cały mecz siedzieli na ławce rezerwowych.

 

Pierwsza połowa meczu absolutnie nie zapowiadała tak wysokiej porażki Dębu. Co prawda piłkarze Borucina nieźle zaczęli, oddając mocne strzały na bramkę Rafała Niedzieli, ale nasz bramkarz był dobrze ustawiony i pewnie poradził sobie z tymi uderzeniami. Po kilku minutach meczu Dąb przejął inicjatywę i co chwila ruszały na bramkę gospodarzy kolejne ataki. Niestety często brakowało naszym dobrego ostatniego podania, ale też odpowiedniego zrozumnienia zawodników i akcje szybko były przerywane. Pierwszą doskonałą okazję dla Dębu miał Przemek Kośmider, wydawało się że piłka wpadnie do siatki na 1:0, ale ku zaskoczeniu kibiców przeszła obok słupka. W kolejnych minutach zaskoczyć bramkarza gospodarzy próbowali Szpak i Brózda ale niestety naszym zawodnikom ta sztuka się nie udała. Właśnie ci dwaj piłkarze pare minut później, bardzo dobrze rozegrali między sobą piłkę. Grzegorz Brózda kapitalnie podał do Radka Szpaka i nasz zawodnik znalazł się w dobrej sytuacji bramkowej. Radek strzałem przy słupku próbował zaskoczyć bramkarza Naprzodu, ale widać było, iż tego dnia stojący w bramce gospodarzy Szymon Kubów jest świetnie dysponowany. Czego nie udało się Dębowi, dokonali gospodarze strzelając na 1:0 po sporym zamieszaniu przed bramką Dębu i precyzyjnym strzale z okolic pola karnego Patryka Podstawki. Tuż przed końcem 1 połowy meczu Przemek Kośmider został w polu  karnym złapany w kleszcze przez 2ch zawodników gospodarzy i reklamował rzut karny, jednak sędzia nie dopatrzył się faulu w tej sytuacji. Po przerwie próbowali zaskoczyć bramkarza Borucina Kuba Słaby oraz po zespołowej akcji Grzegorz Brózda, jednakże nasi zawodnicy kolejny raz nie zdołali pokonać bramkarza gospodarzy. Dobrą akcję za to rozegrali piłkarze Borucina. Jerzy Halfar uciekł naszemu obrońcy prawą stroną i strzałem pod poprzeczkę zaskoczył Rafała Niedziele. Nasza drużyna dalej jednak próbowała zdobyć bramkę. Groźny strzał oddał Przemek Kośmider jednakże jeszcze raz Szymon Kubów był lepszy. Z rzutu wolnego kapitalne uderzenie oddał Grzegorz Brózda, lecz bramkarzowi gospodarzy udało się sparować silny strzał zawodnika Dębu. Do dobitki ruszył jeszcze Patryk Porwoł, ale niestety Kubów i tym razem był szybszy. Zawodnicy z Gaszowic swoich szans nie wykorzystywali, a kolejną kontrę przeprowadzili piłkarze Borucina (tym razem lewą stroną boiska) i Jacek Selera precyzyjnym strzałem podwyższył na 3:0. W 82 min meczu w końcu Grzegorzowi Bróździe udało się zdobyć bramkę dla Gaszowic. Po tej bramce wydawało się że Dąb będzie dążył jeszcze do zniwelowania porażki, ale 3 min później w dosyć kontrowersyjnej sytuacji (reklamowany byl spalony) Rafał Haras zdobywa dla Borucina 4 bramkę. Ta bramka już kompletnie załamała naszych zawodników i w 90 min dali się jeszcze dobić. Rafał Haras (ponownie w kontrowersyjnej sytuacji) zdobywa 5 bramkę dla gospodarzy z Borucina. Szkoda że taką klęską zakończyliśmy ten sezon (na wstępie już podano i Foruna Gliwice nie przyjedzie na ostatni mecz) bo w wielu meczach (głównie jesienią) nasza drużyna prezentowała bardzo dobrą piłkę.

 

Przed drużyną Dębu Gaszowice stoi ostatnie poważne zadanie w tym sezonie, pokonać Naprzód Borucin na ich boisku (rewanżująć się za kontrowersyjną porażkę na jesień) Cel jest jeden, Dąb musi obronić 3 miejsce w tabeli. Wierzymy w potencjał naszej drużyny i liczymy, iż wyznaczony cel uda się zrealizować. Zwycięstwo w Borucinie w jakimś stopniu może też osłodzić kibicom, słabą grę naszej drużyny na wiosnę. Na mecz 29 kolejki katowickiej 3 grupy ligi okręgowej wszystkich kibiców Dębu serdecznie zapraszamy w sobotę 04 czerwca 2016 r. na godz 17 00.

 
LKS Krzyżanowice - GKS Dąb Gaszowice 3:1 (2:0)
Bramka dla Gaszowic: Szpak
Ogólnie lepsza gra niż wynik. Druga połowa dobra w wykonaniu Dębu, który zdecydowanie przeważał w tej części meczu w Krzyżanowicach. Nasi zawodnicy niestety nie wykorzystali swoich dobrych sytuacji bramkowych i nie odrobili już strat z pierwszej słabszej połowy meczu, w której zdecydowały błędy w naszej obronie.

Za relację niech posłuży skrót meczu na stronie nowiny.pl

http://sport.nowiny.pl/sport/118237-lks-krzyzanowice-lepszy-od-debu-gaszowice-wideo.html 

 

 

W środę 28 maja 2016 r. o godz 17 00 w ramach 28 kolejki katowickiej 3 grupy ligi okręgowej, GKS Dąb Gaszowice rozegra swoje spotkanie na boisku w Krzyżanowicach z miejscowym LKS-em. Dobrze ostatnio grająca drużyna naszych sobotnich przeciwników, w 27 kolejce była sprawcą największej niespodzianki. Drużyna LKS Krzyżanowice zremisowała bezbramkowo na boisku lidera 3 grupy katowickiej okręgówki Wilków z Wilczej. My mamy nadzieję, iż nasza drużyna poprawi słabą ostatnio skuteczność i wygra sobotnie spotkanie w Krzyżanowicach. Na mecz do Krzyżanowic wszystkich kibiców Dębu serdecznie zapraszamy i prosimy o wsparcie dopingiem naszej drużyny.

 

GKS Dąb Gaszowice - Rafako Racibórz 1:1 (0:0)

Bramka dla Gaszowic: Wieczorek

 

6 już remis zanotował GKS Dąb Gaszowice w rundzie wiosennej.

 

Trzeba przyznać iż środowa konfrontacja z drużyną Rafako była bardzo wyrównana. Jednakże w pierwszej połowie meczu dobre sytuacje bramkowe miał wyłącznie Dąb i już do przerwy nasza drużyna powinna prowadzić 2 lub nawet 3 bramkami. Niestety dobrych sytuacji nasi piłkarze nie wykorzystali i do przerwy na Piecach bramki nie padły. Parę minut po wznowieniu prowadzenie objęło Rafako lecz po paru minutach Dąb wyrównał po strzale Wieczorka. Grzegorz Brózda wyszedl z akcja i wydawalo się iż najlepiej gdyby pociągnął z piłką jeszcze parę metrow i oddał strzał na bramkę. Grzegorz wybrał jednak inny wariant, gdyż podał na lewą stronę do Pawła Wieczorka. Paweł uderzył z ostrego już kąta, ale dobrze przymierzył i wyrównał na 1:1. W drugiej połowie obie ekipy miały kolejne sytuacje do strzelenia bramek. Dla Dębu bliscy zdobycia bramek byli Michał Mazur (po solowej akcji), Kamil Sikora (strzał z dystansu) Paweł Wieczorek (poprzeczka) oraz dwukrotnie Łukasz Michalski (dobitka do bramki oraz strzał głową po kapitalnej wrzutce Mariusza Kraśniewskiego). Goście też próbowali szczęścia pod bramką Ryśka Szkatuły, ale na nasze szczęście nie udało się im zaskoczyć naszego bramkarza. W najlepszej sytuacji dla Rafako, z lini bramkowej piłkę wybił dobrze ustawiony Bartek Stawarski. Biorąc pod uwage fakt, iż po tej interwencji nic nie udało się strzelić naszej drużynie, trzeba przyznać że "Bert" uratował Gaszowice od porażki. Mamy nadzieję, iż chłopaki odblokują się strzelecko już w sobotę w Krzyżanowicach, bo drużyna stwarza sobie dużo sytuacji bramkowych, których niestety nie wykorzystuje i punkty nam uciekają.

 

 

 

 

W środę 25 maja 2016 r. o godz 18 00 w ramach 27 kolejki katowickiej 3 grupy ligi okręgowej, GKS Dąb Gaszowice podejmować będzie na boisku w Piecach, drużynę Rafako Racibórz. Drużyna z Raciborza prowadzona od początku tego sezonu przez trenera Grzegorza Jakosz, to sprawca chyba największych niespodzianek w tym sezonie. Już na jesień drużyna Rafako nie dała się pokonać na boisku w Wilczej liderującym Wilkom, remisujac tam ostatecznie 1:1. Jeszcze większą niespodziankę zrobiła drużyna z Raciborza na swoim boisku, gdyż "Rafakowcy" sprawili tęgie lanie Wilkom z Wilczej prowadząc do 90 min aż 4:0. Honorową bramkę piłkarze z Wilczej zdobyli dopiero w doliczonym czasie gry. Także walczący o awans do 4 ligi ŁTS Łabędy, nie zdołał na wiosnę pokonać drużyny Rafako, remisując w Raciborzu bezbramkowo. Gołym okiem więc widać, jak świetną pracę wykonał trener Jakosz w Raciborzu. Pracę trenera należy docenić tym bardziej, iż Grzegorz Jakosz kadrę drużyny na ten sezon kompletował prawie od zera, gdyż niewielu zawodników z poprzedniego sezonu pozostalo w klubie. Pewne jest, iż w środę czeka naszą drużynę bardzo ciężka walka o punkty. Mamy jednak nadzieję, iż nasi piłkarze sprostają zadaniu i wygrają ten bardzo ciekawie zapowiadający się mecz. Wszystkich kibiców na środową rywalizację serdecznie zapraszamy.

 

KS 94 Rachowice - GKS Dąb Gaszowice 4:4 (0:2)

Bramki dla Gaszowic: Brózda, Kamil Sikora, Mazur - 2 bramki
Do przerwy nic nie zapowiadało aż takich emocji. Nasza drużyna prowadziła 2:0 po trafieniach Grzegorza Brózdy i Kamila Sikory. Gospodarze z Rachowic w 2 giej połowie włączyli jednak drugi bieg i zączęli odrabiać straty (strzelili między innymi bramkę z rzutu wolnego z okolic 30 metra od bramki Ryśka Szkatuły)  Po przerwie dla naszej drużyny 2 bramki dołożył kapitan Dębu Michał Mazur i mecz zakończył się podobnie jak w Radonii hokejowym wynikiem 4:4. Jak widać konfrontacje oby drużyn gwarantują grad bramek, gdyż w tym sezonie w obu meczach padło ich aż 16. Jesienią 5:3 w Gaszowicach i na wiosnę 4:4 w Rachowicach. Szkoda straty 2-ch punktów, ale mamy nadzieje, iż nasi zawodnicy odrobią to w środę w meczu z Rafako.

 

W sobotę o godzinie 17 00 w ramach 26 kolejki katowickiej 3 grupy ligi okręgowej GKS Dąb Gaszowice rozegra swoje spotkanie na boisku KS 94 Rachowice. Mamy nadzieję, iż zwyżka formy naszej drużyny (10 pkt w 4-ch ostatnich meczach) będzie dalej podtrzymana i przywieziemy z Rachowic kolejne 3 pkt. O te punkty jednak nie będzie łatwo, gdyż po 4 ch porażkach z rzędu (3 z nich to porażki w wyjazdowych meczach) KS 94 Rachowice nie mają jeszcze zapewnionego utrzymania (nie jest do końca pewne ile drużyn spadnie z okręgówki) i gospodarze tego meczu zrobią wszystko, by zwiększyć swój punktowy stan posiadania. Rachowice to zdecydowanie drużyna własnego boiska, u siebie nasi sobotni rywale są dużo groźniejsi niż na wyjeździe. Z 34 zdobytych punktów Rachowice 23 punkty uzyskały na własnym terenie. Wierzymy jednak w naszą drużynę i bardzo liczymy że chłopaki 3 pkt przywiozą do Gaszowic. Na mecz do Rachowic, wszystkich kibiców Dębu serdecznie zapraszamy. 

Sponsorzy

MCJ Lorken - Tech Gmina Gaszowice