Oficjalna strona klubu Dąb Gaszowice

 

Odwołano wszystkie mecze sobotnie i niedzielne w podokręgu Rybnik i Racibórz.

 

Informujemy że mecz 7 kolejki IV ligi pomiędzy LKS Goczałkowice-Zdrój a GKS Dąb Gaszowice został przełożony.Powodem takiej decyzji są silne opady deszczu i zły stan murawy. Spotkanie odbędzie się 4 października 2017 r. o godz 16 00

 

 

Decyzją Podokręgu Racibórz dzisiejszy półfinał Pucharu Polski pomiędzy LKS 1908 Nędza, a GKS Dąb Gaszowice został odwołany. Termin półfinałowego meczu zostanie podany w późniejszym terminie.


W związku z powyższym, odbędzie się trening pierwszej drużyny GKSu Dębu Gaszowice na boisku w Łukowie Śląskim o godz 17 00

 

 

 

Już jutro 20 września 2017 r. o godz 16 00 na boisku w Nędzy, GKS Dąb Gaszowice rozegra półfinał Pucharu Polski Podokręgu Racibórz z LKS 1908 Nędza. Będzie to niewątpliwie spora gratka dla kibiców, gdyż mecze tych drużyn od kilku sezonów zawsze są niezwykle ciekawe i obfitują w sporą ilość bramek. Po paru wysokich wygranych GKSu Dębu Gaszowice z tym przeciwnikiem, na wiosnę tego roku przegraliśmy w Nędzy 4:2. Wierzymy jednak, iż tym razem na tym trudnym terenie, to GKS Dąb Gaszowice wyjdzie zwycięsko z tej konfrontacji. Na ten niezwykle ciekawy mecz lokalnej piłki, wszystkich kibiców GKSu Dębu Gaszowice serdecznie zapraszamy.

 
GKS Dąb Gaszowice - Beskid Skoczów 3:1 (2:1)
Mariusz Reguła 17', Paweł Kulczyk 42' 73' - Kamil Janik 7'
 
Skład Gaszowic: Mirosław Kuczera - Wojciech Orzeł, Krzysztof Sikora, Michał Szczurek, Michał Mazur - Tomasz Reguła, Mariusz Reguła (80' Kamil Sikora) Michał Pieczka (58' Szymon Jezierski) - Sebastian Szymura, Paweł Wieczorek (67' Krzysztof Szewczyk), Paweł Kulczyk (78' Mariusz Kraśniewski). W 51' meczu drugą żółtą kartkę otrzymał Krzysztof Sikora i musiał opuścić boisko.
 
GKS Dąb Gaszowice bez Grzegorza Brózdy, Beniamina Pyszny, Kuby Gnypa oraz Przemka Stebla. Tracimy bramkę już w 7 min, nie strzelamy rzutu karnego, gramy prawie pół meczu w 10-tke, a i tak wygrywamy mecz 3:1. Widać że GKS Dąb Gaszowice potencjał ma ogromny i przynajmniej do jutra jesteśmy liderem 2 grupy 4 ligi !!!
 
Gratulacje Panowie wygranej !!!
 

Początek meczu to jak zwykle napór naszej drużyny, jednakże po nieudanej akcji naszych piłkarzy, lewy obrońca Beskidu mocno pociągnął z piłką do przodu i świetnym prostopadlym podaniem uruchomił wychodzącego na czystą pozycję Kamila Janika. Zawodnik Beskidu w sytuacji "sam na sam", zaskoczył Mirka Kuczerę i już w 7 minucie goście objęli prowadzenie. W 17 minucie meczu Dąb przeprowadził akcję, po której sędzia główny początkowo wskazał na wapno, lecz po kilkunastu sekundach skonsultował się z sędzią liniowym i wskazał na rzut wolny dla naszej drużyny. Rzut wolny przed linią pola karnego z prawej strony boiska. Do piłki podszedł Mariusz Reguła i uderzył z lewej nogi nie do obrony. Bramka "stadiony świata" i wyrównanie 1:1. Także w efektowny sposób Michał Pieczka "piłkarskimi nożycami" próbował zakończyć akcję GKSu Dębu Gaszowice, niestety jego strzał przeszedł obok bramki. W 31 min meczu Tomasz Reguła dobrze uderzył na bramkę Beskidu, jednakże i tym razem nasz piłkarz nie zdołał zaskoczyć bramkarza przyjezdnych. W 36 minucie meczu kolejna akcja naszej drużyny i w ostatniej jej fazie, Wojtek Orzeł został sfaulowany w polu karnym. Do rzutu karnego podszedł Michał Szczurek i niestety przestrzelił z 11 metrów. Napór Dębu jednak trwał i w 42 minucie meczu Sebastian Szymura dobrze wrzucił piłkę z prawej strony boiska wprost na głowę Pawła Kulczyka, a ten nie miał kłopotów z umieszczeniem piłki w siatce i nasza drużyna objęła prowadzenie 2:1. Po 6 minutach 2-giej połowy meczu Krzysztof Sikora otrzymał 2 żółta kartkę, a w konsekwencji czerwoną i GKS Dąb Gaszowice stanął przed perspektywą ponad 40 minutowej gry w 10 tkę. Goście ze Skoczowa zwietrzyli szansę i ostro ruszyli do przodu, wypracowując sobie po kilku minutach dobrą sytuację bramkową. Kapitalną interwencją popisał się jednak Mirek Kuczera i wynik po akcji przyjezdnych nie zmienił się. Trener Marszolik dokonał kilku zmian, by dać nowe siły walczącej w 10-ciu drużynie. W 66 minucie meczu Paweł Kulczyk uderzył z pierwszej piłki, niestety futbolówka zmierzającą z dużą siłą w okno bramki Beskidu, trafiła po drodze w jednego z zawodników ze Skoczowa. Co nie udało się w 66 minucie, Paweł Kulczyk sfinalizował w 72 minucie meczu, trafiając drugi raz do siatki przyjezdnych strzałem głową. W doliczonym już czasie gry, jeszcze Mariusz Kraśniewski mógł podwyższyć na 4:1. Ostatecznie jednak mecz zakończył się wynikiem 3:1 dla GKSu Dębu Gaszowice.

 

 

W czwartek 14 września 2017 r. dokonano losowania par 1/2 finału Pucharu Polski Podokręgu Racibórz. Nasza drużyna wylosowała LKS 1908 Nędza. Spotkanie zostanie rozegrane w najbliższą środę 20 września 2017 r. o godz 16 00 na boisku w Nędzy


W drugiej parze 1/2 finału Pucharu Polski Podokręgu Racibórz, Przyszłość Rogów podejmować będzie na swoim boisku Unię Racibórz.  

 

 

Już w sobotę 16 września 2017 r. o godzinie 16 00 w ramach 6 kolejki Haiz 4 ligi śląskiej GKS Dąb Gaszowice na boisku w Piecach podejmować będzie drużynę Beskidu Skoczów. Trzeba przyznać, iż ostatni mecz w Skoczowie naszym sobotnim rywalom wyraźnie nie wyszedł, gdyż Beskid przegrał aż 0:5 ze Spójnią Landek. Jednak wygrane na swoim boisku z Decorem Bełk 3:1 i Podbeskidziem ll 1:0 oraz remis 1:1 w Czańcu robią wrażenie. Czeka nas więc kolejny ciężki mecz, w niezwykle wyrównanej i mocnej w tym sezonie 2 grupie IV ligi. Niestety coraz większy "szpital"w drużynie ma trener Marszolik, który na listę kontuzjowanych musi dopisać Przemka Stebla i Kubę Gnypa, którzy odnieśli urazy, wykluczające ich z gry na pewien czas. Miejmy nadzieję, że tych kontuzji nie będzie już więcej, gdyż kadra niebezpiecznie się kurczy. Na sobotni mecz wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy i prosimy o kulturalny doping. 

 

 
 
Miło nam poinformować, iż w piątek 08 września 2017 r. nasze drużyny juniorskie wysoko wygrały swoje mecze. 
Trampkarze prowadzeni przez trenera Rafała Ochojskiego na boisku w Łukowie Śl pokonali swoich rówieśników z Rzuchowa aż 16:1. W tym samym czasie trener Kamil Wojdat na boisku w Piecach, poprowadził swoje młodziki młodsze do zwycięstwa nad młodzikami Płomienia Kobyla aż 10:1
 
Widać że rosną nam nowi piłkarze do drużyn seniorskich GKSu Dębu Gaszowice
 
Gratulacje !!!

 

 
GKS Dąb Gaszowice - KS Kuźnia Ustroń 1:1 (0:0)
Krzysztof Sikora 73' - Adrian Sikora 67'
 
Skład Gaszowic: Mirosław Kuczera - Wojtek Orzeł, Michał Szczurek, Krzysztof Sikora, Michał Mazur - Tomasz Reguła, Mariusz Reguła, Michał Pieczka (55' Paweł Wieczorek) - Sebastian Szymura, Grzegorz Brózda (81' Kamil Sikora), Paweł Kulczyk (68'Przemysław Stebel)
 
Niestety dziś trochę słabszą dyspozycję mieli nasi piłkarze. Goście z Ustronia bronili praktycznie całą drużyną i wyprowadzali groźne kontry. W pierwszej połowie nie udało nam się wykorzystać rzutu karnego. W drugiej połowie trzeba było gonić wynik i udało nam się wyrównać. Nie udało nam się jednak strzelić zwycięskiej bramki i ostatecznie mecz zakończył się remisem. Jesteśmy jednak dalej jedyną niepokonaną drużyną z 32 drużyn 4 ligi śląskiej i z tego bardzo się cieszymy.

 

Relacja:
Mecz rozpoczął się od mocnych ataków naszej drużyny i juz w 2 minucie Sebastian Szymura posłał piłkę wzdłuż bramki gości, niestety nikt z naszych zawodników nie zdołał odpowiednio zamknąć akcji. Goście odpowiedzieli szybkim kontratakiem, który omal nie zakończył się zdobyciem przez nich bramki, gdyż zawodnik Kuźni przestrzelił minimalnie. Kilka minut później Paweł Kulczyk rzucił z lewej strony boiska długą, idealną piłkę do Grzegorza Brózdy. Grzegorz Brózda próbował w efektowny sposób wykończyć tę akcję mocnym strzałem, ale niestety zabraklo mu trochę precyzji. Goście ustawili się typowo na kontrę i co jakiś czas wyprowadzali groźne kontrataki. Po jednej z takich kontr, Mirek Kuczera uratował nas od straty bramki świetną interwencją, a dobitkę zawodnika Kuźni zatrzymała poprzeczka. Z drugiej strony boiska Michał Pieczka minął dwóch rywali i wyłożył piłkę do Sebastiana Szymury, nasz młodzieżowiec próbował uderzyć na bramkę, ale jego strzał został zablokowany przez obrońców gości. Najlepszą akcję pierwszej połowy przeprowadził GKS Dąb Gaszowice lewą stroną boiska. Michał Mazur ostro ruszył do przodu, a następnie podał piłkę do wbiegającego w pole karne Mariusza Regułę. Mariusz Reguła blisko już bramki Kuźni, został nieprawidłowo powstrzymany przez obrońcę gości i sędzia podyktował rzut karny. Niestety bramkarz z Ustronia przeczytał intencje Krzysztofa Sikory i obronił jego strzał z 11-tu metrów. W drugiej połowie scenariusz był podobny, niestety nasi pilkarze nie mogli przełamać obrony gości. W 55 min meczu weszli na boisko Adrian Sikora w drużynie gości, a także Paweł Wieczorek w naszej drużynie, zastępując Michała Pieczkę. Jak się później okazało, obaj piłkarze mieli wpływ na końcowy wynik. Po wejściu na boisko Adriana Sikory kontrataki Kuźni były jeszcze groźniejsze. W 67 minucie meczu, były reprezentant Polski w pojedynku biegowym pokazał na co jeszcze go stać, zaskakując w ostatniej fazie akcji płaskim strzałem Mirka Kuczerę. GKS Dąb Gaszowice wyraźnie podrażniony stratą bramki mocniej ruszył do przodu. Po jednej z akcji Gaszowic w 73 minucie meczu, Paweł Wieczorek został nieprzepisowo zatrzymany blisko linii końcowej boiska, za polem karnym Kuźni. Mariusz Reguła z rzutu wolnego wrzucił piłkę na długi słupek bramki gości, a tam Krzysztof Sikora strzałem głową umieścił ją w bramce. Ostatnie 20 minut meczu to akcje obu drużyn. Naszą drużynę uratował słupek, po strzale jednego z piłkarzy Kuźni Ustroń. GKS Dąb Gaszowice też do końca meczu walczył o zwycięską bramkę, niestety sytuacje naszych piłkarzy nie zostały wykorzystane.

 

 
 
LKS Naprzód Czyżowice - GKS Dąb Gaszowice 1:9 (1:5)

Bramki dla Gaszowic: Kraśniewski - 2 bramki, Stebel - 2 bramki, Pieczka, Jezierski, Wieczorek, Brózda oraz bramka samobójcza
 
GKS Dąb Gaszowice: Błażej Mandrysz - Mariusz Kraśniewski, Szymon Jezierski, Michał Szczurek (46' Krzysztof Sikora), Łukasz Michalski - Kamil Sikora, Jakub Gnyp (75' Szymon Zientek), Michał Pieczka (46' Paweł Wieczorek) - Paweł Kulczyk (65' Artur Sapek), Grzegorz Brózda, Przemysław Stebel

Co prawda trener Marszolik z różnych przyczyn nie zabrał na mecz aż 9 zawodników pierwszej drużyny. Jednak nasz rywal do meczu pucharowego wystawił głównie młodych zawodników ze swoich rezerw. Nasza drużyna zagrała skutecznie i wygrała wysoko, a na boisku w Czyżowicach można było zobaczyć kilka pięknych bramek, z których najładniejszą strzelił Przemek Stebel.

 
Gratulacje awansu do półfinału Pucharu Polski Podokręgu Racibórz !!! 

 

Sponsorzy

MCJ Lorken - Tech Gmina Gaszowice