Oficjalna strona klubu Dąb Gaszowice

 

BARBÓRKOWE GRANIE ! ! !
Zapraszamy na 40-sty Mecz Barbórkowy ! ! !
Już w najbliższą sobotę 5 grudnia o godzinie 13:00 na boisku w Piecach odbędzie się tradycyjny "Mecz Barbórkowy". W corocznym spotkaniu zmierzy się ze sobą GKS Dąb Gaszowice z drużyną złożoną z byłych zawodników Dębu.
Mecze te rozgrywane są już od czterdziestu lat, dlatego też tegoroczna edycja będzie jubileuszowa. W tym czasie spotkania rozgrywane były w różnych warunkach pogodowych, począwszy od zielonego ładnego boiska po zaśnieżoną i oblodzoną murawę.
Zapraszamy wszystkich zawodników oraz kibiców Dębu do wzięcia udziału w tym wyjątkowym wydarzeniu. Przewidziano kilka niespodzianek związanych z jubileuszem. Początek meczu już o 13:00 ! ! !

 

Zarząd GKS Dąb Gaszowice prosi wszystkich członków klubu którzy nie uregulowali jeszcze składki członkowskiej za 2015 r. o dokonanie powyższej wpłaty w możliwie najszybszym terminie. Przypominamy iż roczna składka wynosi 30 zł.

 

Dobiegła końca runda jesienna ligi okręgowej. GKS Dąb Gaszowice wygral w tej rundzie 11 meczy 1 mecz zremisował i doznał 3 porażek. Zdobyte w rundzie 34 pkt to najlepszy wynik w historii ligi okręgowej naszego klubu. Jest więc z czego się cieszyć biorąc pod uwagę bardzo pewne wygrane z tak silnymi drużynami jak Nędza, Łabędy czy Lubomia. Kibicow Dębu ucieszyły też wygrane mecze "derbowe" u siebie z Czernicą oraz pogrom Naprzodu w Rydułtowach. Niestety naszym piłkarzom przydarzyły się też słabsze mecze jak w Jejkowicach (niezwykle istotna konfrontacja "derbowa" dla kibiców) oraz u siebie z Borucinem. Szkoda również przegranego meczu z Wilczą, tym  bardziej iż Dąb nie był w tym meczu drużyną słabszą i pechowo przegrał w końcówce. Trzeba dodać jeszcze, iż sam mecz stał na bardzo wysokim poziomie. Były również mecze w których Dąb powinien wygrać znacznie wyżej niż końcowy wynik na to wskazuje, jak w Raciborzu z Rafako, w Gliwicach z Fortuną, a także w Orzepowicach. Niestety w tych meczach źle nastawione mieli celowniki nasi piłkarze, a i stan boisk w Orzepowicach i Gliwicach nie był sprzymierzeńcem dla dobrej gry w piłkę. 

Liczymy na bardzo dobrą wiosnę Dębu, pierwszą wygraną w okręgówce z Jejkowicami i wysokie miejsce na koniec sezonu.

 

GKS Dąb II Gaszowice - LKS Sparta Babice 8:2 (3:1)

 

Bramki dla Gaszowic: Warnicki 2, Mazur 2, Szpak, Wojaczek, Hajzyk, Sznajder.


Kolejny mecz w Łukowie był bardzo dobrym widowiskiem dla kibiców. Pierwsi do ataków przystąpili gracze Dębu, jednak niewykorzystane sytuacje się zemściły bo po rzucie rożnym i niepewnej interwencji naszego bramkarza to goście wyszli na prowadzenie. Na odpowiedź GKS-u nie trzeba było długo czekać, bo już po kilku minutach było 1:1 za sprawą Michała Mazura, który pewnie wykończył sytuacje sam na sam z bramkarzem. Po kilku chwilach było już 2:1 kiedy Radek Szpak z niemal 50 metrów przelobował bramkarza z rzutu wolnego. Kilka minut później rzut rożny strzałem głową na bramkę zamienił Kamil Warnicki. Jeszcze przed przerwą Dąb powinien podwyższyć wynik, jednak nasi zawodnicy byli nieskuteczni pod bramką Babic. Goście ograniczyli się jedynie do kontrataków, z którymi dobrze radziła sobie obrona naszej drużyny.Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Dąb nadal atakował i miał przewagę. Swoją drugą bramkę głową zdobył Warnicki, a chwilę później drugi raz, tym razem zza linii pola karnego, trafił Mazur i było 5:1. Dąb naciskał a goście nadal tylko kontratakowali. Po jednej z akcji Gaszowic wreszcie przełamał się Dawid Wojaczek i zdobył swojego długo wyczekiwanego gola. Nasi zawodnicy prowadzili grę jednak mnóstwo sytuacji w meczu zostało zmarnowanych. Po wejściu na boisko swoją debiutancką bramkę w barwach Dębu zdobył Michał Hajzyk wykańczając dobre dośrodkowanie z lewej strony. Goście nie poddawali się i przed końcem zdobyli jeszcze jedną bramkę. Po strzale zawodnika gości piłka odbiła się rykoszetem od naszego obrońcy i spadła pod nogi niepilnowanego zawodnika gości. Ten w dobrej sytuacji się nie pomylił i było już "tylko" 7:2 dla Dębu. Gdy wszyscy wyczekiwali na końcowy gwizdek, nasi zawodnicy przeprowadzili ostatnią akcję, którą skutecznie wykończył Przemek Sznajder ustalając wynik meczu na 8:2! Bardzo dobry mecz rozegrała nasza drużyna i tylko brak skuteczności i szczęścia pod bramką gości sprawiły, że wynik nie był wyższy.


GKS Dąb II Gaszowice kończy rundę jesienną na 2 pozycji z ta samą ilością punktów co liderujące Adamowice. na własnym terenie nasi zawodnicy nie stracili w tej rundzie nawet jednego punktu. Gratulacje dla zawodników i trenera ! ! !

 

 

Fortuna Gliwice - GKS Dąb Gaszowice 2:4 (1:0) 
 
 
 
W ostatnim już meczu rundy jesiennej w Gliwicach, trener Marszolik mocno zmienił wyjściowa jedenastkę. Ze względu na 4 żółte kartki nie mogli zagrać : Mazur, Stawarski oraz Szpak. Ponadto na ławce rezerwowych usiedli Wieczorek, Kraśniewski oraz Niedziela. Pierwsza połowa meczu pokazała iż na boisku Fortuny Gliwice, każdy wynik jest możliwy. Rozmokła po deszczu, błotnista nawierzchnia boiska, nie nadawała się do technicznej gry w piłkę. Piłkarze wywracali się w błocie i gołym okiem bylo widać iż w grze jest wiele przypadkowości. Gdy po kilkunastu minutach gry zarysowała się nieznaczna przewaga Dębu, gospodarze przeprowadzili akcję, po której udało się im strzelić bramkę. Zaskoczeni takim obrotem sprawy piłkarze Gaszowic próbowali wyrównać, ale gra w pierwszej połowie meczu wyjątkowo nie układała się naszej drużynie. Godny odnotowania był jedynie strzał Dominika Trzetrzelewskiego z rzutu wolnego z okolic 25 metra od bramki gospodarzy. Dominik oddał dobry strzał, jednakże w środek bramki, gdzie dobrze ustawiony był bramkarz Fortuny i pewnie wyłapał piłkę. Kibice Dębu, (których liczna grupa pomimo dalszego wyjazdu przybyła na mecz do Gliwic) w przerwie meczu mocno już się martwili o końcowy wynik. W drugiej połowie jednak mecz radykalnie się zmienił. Gospodarze rozochoceni prowadzeniem oraz słabą grą Dębu w pierwszych 45 min, zaatakowali bramkę Gaszowic. Piłka po akcji Fortuny ostatecznie znalazła się w rękach Ryśka Szkatuły. Rysiek szybko wznowił grę, idealnie na dalsza odległość posyłając piłkę do Dominika Trzetrzelewskiego, ktory jako jedyny zawodnik Dębu znajdował się blisko pola karnego gospodarzy. Dominik przejął piłkę i chwile wyczekał, gdyż nadbiegał już Grzegorz Brózda w asyście dwóch obrońców Fortuny. Precyzyjne podanie Dominika dotarło do Grzegorza, który pomimo atakujacych go obrońców Fortuny, pewnie przyjął i po chwili uderzył piłkę, zaskakując bramkarza gospodarzy. Chwilę po wyrównaniu, bramkarz gości źle wybił piłkę i ta spadła w okolicach 25 metra od bramki tuż pod nogi Łukasza Michalskiego. Nasz piłkarz ani chwili się nie namyślał, tylko pociągnał do przodu parę metrów i kapitalnym uderzeniem wyprowadził Dąb na prowadzenie. Zaraz po drugiej bramce dla Gaszowic na boisko wszedł Paweł Wieczorek i po paru minutach po zespołowej akcji wlasnie Paweł dograł z lewej strony piłkę Łukaszowi Michalskiemu,  a ten z bliska wpakował ją do bramki Fortuny. Na czwartą bramkę też długo nie trzeba było czekać, gdyż po kilku następnych minutach Dąb podwyższył na 4:1. Gaszowice zaczeły grać coraz pewniej. Pewien wpływ na lepszą gre po przerwie mógł mieć fakt, iż nasi zawodnicy atakowali na połowie która znajdowala się w nieco lepszym stanie pod względem nawierzchni. Ta sytuacja pozwoliła udowodnić swoją wyższość techniczną piłkarzy Dębu. Dominik Trzetrzelewski i Grzegorz Brózda zaczęli mijać jak tyczki swoich rywali i bramkowe sytuację zaczęły się sypać  jak z rękawa. Niestety dwóch najdogodniejszych sytuacji nie udalo sie zamienic na bramki Grzegorzowi Broździe, pomimo tego iż te sytuacje Brózda sam sobie stworzył swoją niesamowitą techniką. Nadmierny optymizm po strzeleniu czterech bramek w 15 min i parę szans na kolejne, uśpiły nieco nasza drużynę. Zawodnicy Fortuny przeprowadzili lewą stroną boiska (prawa strona nie nadawała się do biegania) szybką kontrę. Pod bramką Dębu piłkarze gospodarzy umiejętnie wymienili piłkę i nieobstawiany zawodnik gospodarzy nie dał szans Ryśkowi Szkatule. Dąb próbował jeszcze podwyższyć wynik. Na bramkę gospodarzy strzelał wprowadzony po przerwie Patryk Porwoł oraz dwukrotnie Kuba Slaby. Ale albo zabrakło naszym nieco precyzji, albo bramkarz Fortuny wyłapał strzały naszych piłkarzy i wynik 4:2 dla Dębu pozostał już do końca.

 

Gratulacje dla całej drużyny dobrej drugiej połowy w Gliwicach i 34 pkt w jesiennej rundzie, co jest rekordowym osiągnięciem w historii występów Dębu w okręgówce.

 

Bramki dla Gaszowic: Ł Michalski 2, Brozda, Kosmo

 

 

 

 

 

Już w sobotę o godz 13 00 na boisku Fortuny Gliwice, GKS Dąb Gaszowice rozegra ostatnie spotkanie jesiennej rundy.

Gospodarze tego meczu, grająca jeszcze w zeszłym sezonie w 4 lidze Fortuna Gliwice w 14 kolejkach tego sezonu zdołała uzbierać tylko 3 pkt. Drużyna z Gliwic swoje punkty zdobyła jednak na terenie naszego najbardziej niewygodnego rywala, jakim jest bez wątpienia Jedność Jejkowice. Fortuna strzelając Jedności 2 bramki w doliczonym czasie meczu, dokonała tego czego w 5 meczach na szczeblu okręgówki nie udało się Dębowi, czyli pokonania Jejkowic. 

Mamy jednak nadzieję, iż po stracie 3 pkt z Borucinem nasza drużyna zrobi wszystko by z Gliwic przywieźć 3 pkt. Prosimy także kibiców Dębu o wsparcie w wyjazdowym meczu naszej drużyny.

 

 

Wygrany Finał Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Racibórz
 
GKS Dąb Gaszowice - Naprzód Czyżowice 3:0 (3:0)
 
Bramki: Brózda 2 bramki oraz bramka samobójcza
 
 
 

 

 

http://sport.nowiny.pl/113248-mnostwo-kontrowersji-w-meczu-gaszowic-z-borucinem-wideo.html

 

 

Zapraszamy wszystkich kibiców na Pierwszy Historyczny Finał Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Racibórz z udziałem GKSu Dębu Gaszowice. Wierzymy iż mecz finałowy rozegrany na boisku w Bukowie o godz 11 00 w dniu 11.11.2015 r okaże się dla klubu szczęśliwy.
 
 
 
 

 

GKS Dąb ll Gaszowice - LKS Grzegorzowice 1:0 (1:0)

 

Bramka dla Gaszowic: Mandrysz ( asysta Starzec)

Sponsorzy

MCJ Lorken - Tech Gmina Gaszowice