Oficjalna strona klubu Dąb Gaszowice

   

Silesia Lubomia - GKS Dąb Gaszowice 1:4 (0:2)

 

Bramki dla Gaszowic: Grzegorz Brózda 3 bramki, Paweł Wieczorek

 

W sobotnie popołudnie bardzo dobrze zaprezentowała się drużyna Dębu w wyjazdowym meczu w Lubomii. Już na początku spotkania tradycyjnie kapitalny rajd lewą stroną boiska przeprowadził Radek Szpak, przed linią końcową precyzyjnie podał do środka boiska dobrze ustawionemu Grzegorzowi Bróździe, a ten dopełnił formalności. Kilka minut poźniej było już 2:0. Akcja Dębu przed polem karnym gospodarzy, piłką trafia ponownie do Radka Szpaka a ten podając do Grzegorza Brózdy zalicza druga asystę w meczu, gdyż Grzegorz trafia drugi raz do siatki rywali. Jeszcze przed przerwą piłkarze z Gaszowic mogli podwyższyć na 3:0, gdyż dobry strzał na bramkę gospodarzy oddał Kuba Słaby, ale odpowiednio ustawiony kapitan Silesii - Wojciech Matuszek wybił piłkę z lini bramkowej. Bardzo dobrą okazję na zdobycie kontaktowej bramki zmarnowali też gospodarze tego meczu. Mateusz Kocot otrzymał dobre podanie od kolegi z zespołu, ale fatalnie zabrał się z piłką i zamiast sytuacji sam na sam z bramkarzem Dębu, musiał akcję spowolnić. Po przerwie Silesia strzeliła kontaktowa bramkę. Bramka dla gospodarzy padła po wrzutce z rzutu wolnego w pole karne Dębu, za faul Krzysztofa Sikory na zawodniku gospodarzy. Po strzeleniu bramki Silesia rzuciła się ostro do odrabiania strat, zawodnicy z Lubomii dostali jakby drugi oddech, gdyż atakowali przez chwile każdą piłkę. Szybko entuzjazm gospodarzy został jednak ostudzony, gdyż po dobrym podaniu Michała Mazura z lewej strony boiska, przełamał swoją strzelecka niemoc ostatnich meczy Paweł Wieczorek i odwyższył na 3:1 dla Gaszowic. Mamy nadzieję że po tym przełamaniu Paweł odzyska genialną wręcz skuteczność z początku sezonu. Niewielki płomień nadziei Silesii na uzyskanie przynajmniej 1 pkt w tym meczu zgasił Grzegorz Brózda. Grzegorz po kapitalnym rajdzie prawą stroną boiska będąc faulowanym utrzymał się przy piłce, pociągnął kilka metrów pod bramkę gospodarzy i ustalił wynik meczu na 4:1 dla  Dębu, kompletując przy okazji hat tricka.

Gratulacje bardzo dobrego meczu i skuteczności na ciężkim terenie w Lubomii dla całej drużyny i trenera Marszolika.

 

Już w sobotę o godz 15 00 pierwsza drużyna Dębu Gaszowice w ramach 10 kolejki katowickiej 3 grupy ligi okręgowej rozegra swoje spotkanie na boisku Silesii Lubomia. Mecz w Lubomii będzie tym ciekawszy iż gospodarze tego meczu po słabszym początku sezonu, ostatnio inkasują regularnie po 3 pkt i plasują się w tabeli zaraz za Dębem na 3 miejscu, mając tą samą ilość punktów. Można więc powiedzieć że Dąb jedzie do Lubomii obronić 2 miejsce. Wierzymy jednak że Dąb nie tylko obroni 2 miejsce ale zacznie gonić lidera z Wilczej zdobywając 3 pkt w Lubomii. Doceniamy oczywiście klasę sobotnich rywali, bo widać że trener Grabiniok ustawił już zespół po swojemu i stawia w ostatnich meczach konsekwentnie na tych samych piłkarzy. Wierzymy jednak, że jeśli trener Marszolik ma do dyspozycji wszystkich najlepszych, w pełni zdrowych zawodników ( inaczej niż w meczu z Jejkowicami) jesteśmy w stanie wygrać każdy mecz w okręgówce. Na arcyciekawy mecz zapraszamy wszystkich kibiców Dębu do Lubomii, by dopingiem wspomóc naszą drużynę. 

   

Nasza drużyna Orlików pokonała swoich kolegów z Lubomi aż 7:2  i zajmuje 2 miejsce w tabeli.

 

Brawo chłopaki !!!

  

GKS Dąb II Gaszowice - LKS Ruda Kozielska 3:1

 

Bramki dla Gaszowic: Tomaszewski, Wrzałek, Łukasz Michalski

 

Świetnie w końcowych minutach meczu z Rudą Kozielską zaprezentowali się zawodnicy naszej drugiej drużyny. Najpierw po wrzutce Krzysztof Tomaszewski wepchnął piłkę do siatki rywali wyrównując stan meczu na 1:1. Kapitalnie w końcówce zagrali przede wszystkim Krzysztof Wrzałek oraz Łukasz Michalski, którzy najpierw (po dobrym wejściu ciałem i zdecydowanym przejęciu piłki przez Wrzałka) rozegrali między sobą piłkę i Krzysiek Wrzałek wyprowadził Dąb na 2:1. Dobry rajd prawą stroną boiska przeprowadził też Dawid Starzec, lecz niestety nie uderzył precyzyjnie na bramkę gości. Po paru minutach znowu Wrzałek ruszył przebojem do przodu i oddał strzał po którym piłką uderzyła w poprzeczkę bramki gości. Po chwili jednak Łukasz Michalski wymanewrował obrońcę i precyzyjnym strzałem ustalił wynik meczu na 3:1 dla Dębu.

Gratulacje dla naszej drugiej drużyny i trenera Zdrzałka. 

  

GKS Dąb Gaszowice - LKS Zameczek Czernica 2:0 (0:0)

 

Bramki dla Gaszowic: Kamil Sikora oraz Grzegorz Brózda. 

 

Wynikiem 2:0 zakończyły się pierwsze gminne derby na szczeblu ligi okręgowej. Wynik meczu chyba najbardziej adekwatny i najsprawiedliwszy z możliwych. Drużyna z Czernicy bardzo solidnie zaprezentowała się na Piecach, ale to Dąb Gaszowice prawie przez cały mecz przeważał (z wyłączeniem chaotycznego początku oraz końcówki meczu w której Czernica przycisnęła). W pierwszej połowie meczu Dąb miał dwie bardzo dobre okazję do strzelenia bramki. Niestety nasz najlepszy strzelec Paweł Wieczorek przegrał pojedynek z bramkarzem gości. Kilka minut poźniej po strzale Bartka Stawarskiego zawodnik gości wybił piłkę z lini bramkowej. Druga połowa derbowego meczu obfitowała w zdecydowanie większą ilość sytuacji podbramkowych i miały te sytuacje obie drużyny. Dobre sytuacje do strzelenia bramki dla Dębu mieli Kośmider, Mazur i Brózda ale zabrakło niestety precyzji naszym zawodnikom. Dla Zameczku dobrą okazję miał Rafał Wójt, ale kapitalnie interweniował Rafał Niedziela. Dobrą partię w barwach drużyny z Czernicy rozgrywał Łukasz Sell, który sprawiał najwięcej kłopotów naszej defensywie. W drużynie Dębu najlepszy swój mecz w sezonie rozgrywał Kamil Sikora. W poprzednich meczach nasz młodzieżowiec tracił zbyt dużo piłek, co w meczu derbowym praktycznie mu się nie zdarzało. Kamil wygrywał pojedynki główkowe i kibice zauważyli że grał w sobotę bardzo dobrą partię. Po kilku zmarnowanych okazjach bramkowych naszej drużyny, właśnie Kamil Sikora otrzymał piłkę przed polem karnym rywali i uderzył precyzyjnie koło lewego słupka wyprowadzając Dąb na 1:0. Kilka minut poźniej znowu Kamil Sikora dobrym podaniem uruchomił Grzegorza Brózdę, a ten pociągnał kilka metrów i zaskoczył bramkarza rywali, ustalając jak się poźniej okazało wynik meczu na 2:0. Końcówka meczu należała do gości, którzy nie mieli już nic do stracenia. Groźny strzał z rzutu wolnego oddał Robert Kuczmaszewski, jednak piłka minęła bramkę Dębu. Dogodne sytuacje do strzelenia bramki miał także najlepszy w ekipie gości Łukasz Sell, ale dwa jego strzały w przeciągu kilku sekund kapitalnie obronił Rafał Niedziela i wynik już się nie zmienił.

Gratulacje dla całej drużyny i trenera Marszolika wygrania prestiżowego meczu.

 

Już w sobotę o godz 15 00 GKS Dąb Gaszowice na boisku w Piecach w ramach 9 kolejki katowickiej 3 grupy ligi okręgowej, zmierzy się w derbowym meczu z LKS Zameczek Czernica. Nasi sobotni przeciwnicy jako beniaminek w pierwszych dwóch meczach  tego sezonu zapłacili tzw "frycowe" Ale już w 3 kolejce wygrali na własnym boisku z innym beniaminkiem Zrywem Radonia 2:0 i od tego czasu z meczu na mecz prezentują się coraz solidniej. W barwach drużyny z Czernicy grają tez byli piłkarze Dębu Gaszowice którzy stanowili o sile ofensywnej Dębu. Michał Bąk oraz Rafał Wójt strzelili dla Dębu sporo bramek i kibice z Gaszowic na pewno im tego nie zapomną. Zapowiada się bardzo ciekawa konfrontacja obu drużyn, a dodając do tego jeszcze dobrą pogodę która ma  być w sobotnie popoludnie, mecz powinno się dobrze oglądać. 

Serdecznie zapraszamy więc wszystkich kibiców na PIERWSZE GMINNE DERBY na szczeblu ligi okręgowej. Liczymy na dobry mecz i wygraną naszej drużyny.

 

Górki Śląskie - Gaszowice 3:4

 
Brawo chłopaki !!!

 

 LKS Adamowice -  GKS Dąb ll Gaszowice  2:1

 

Jedność Jejkowice - GKS Dąb Gaszowice 2:1 (1:1)

 

Bramka dla Gaszowic: Kośmider

 

Wczorajszy mecz derbowy w Jejkowicach pokazał niestety, iż brak kluczowych zawodników ofensywnych Grzegorza Brózdy oraz Radosława Szpaka (grał około 25 min końcowe) był zbyt mocno odczuwalny dla Dębu. Jeśli do tego dodamy rażącą nieskuteczność, to już zbyt wiele by wygrać to derbowe starcie, ze skoncentrowanymi, zdeterminowanymi gospodarzami. Niestety nie pomogła nawet bardzo dobra gra najlepszego w naszym zespole Bartka Stawarskiego, przy któremu zawsze groźny Darek Odon był bezradny.
Dąb Gaszowice na pewno nie był gorszym zespołem, gdyż miał zdecydowanie więcej klarownych sytuacji bramkowych, których niestety nie wykorzystał. Te sytuacje zemściły się jednak i zdecydowanie skuteczniejsi gospodarze wygrali po stałych fragmentach gry, strzelając na 2:1 przepiękna bramkę.

 

Już w niedzielę o godzinie 15 00 na boisku w Jejkowicach, GKS Dąb Gaszowice w ramach 8 kolejki ligi okręgowej rozegra 5 te derby z Jednością Jejkowice na tym poziomie rozgrywek. Wyjątkowo niewygodnym przeciwnikiem dla Dębu jest nasz sąsiad z Jejkowic. Dość powiedzieć że w 4 meczach rozegranych na poziomie ligi okregowej, nasza  drużyna zdobyła tylko 1 pkt, wysoko przegrywając 2 mecze w Jejkowicach. W ostatnim meczu tych drużyn na boisku w Piecach na wiosnę tego roku przegraliśmy 2:3. Trzeba jednak dodać że nie mały wpływ na postawę naszych piłkarzy, mogły mieć tylko 2 dni odpoczynku. Mecz z Jednością rozgrywany był we wtorek, a 2 dni wcześniej w niedzielę Dąb rozgrywał jeszcze mecz w Tworkowie. Wierzymy jednak że wszystko się zmieni już w niedzielę, najwyższa pora przełamać tę niekorzystną passę i wygrać w Jejkowicach. Wierzymy w nasz zespół i w to że trener Marszolik poprowadzi Dąb do prestiżowego zwycięstwa.

Sponsorzy

MCJ Lorken - Tech Gmina Gaszowice