Oficjalna strona klubu Dąb Gaszowice

 

Górki Śląskie - Gaszowice 3:4

 
Brawo chłopaki !!!

 

 LKS Adamowice -  GKS Dąb ll Gaszowice  2:1

 

Jedność Jejkowice - GKS Dąb Gaszowice 2:1 (1:1)

 

Bramka dla Gaszowic: Kośmider

 

Wczorajszy mecz derbowy w Jejkowicach pokazał niestety, iż brak kluczowych zawodników ofensywnych Grzegorza Brózdy oraz Radosława Szpaka (grał około 25 min końcowe) był zbyt mocno odczuwalny dla Dębu. Jeśli do tego dodamy rażącą nieskuteczność, to już zbyt wiele by wygrać to derbowe starcie, ze skoncentrowanymi, zdeterminowanymi gospodarzami. Niestety nie pomogła nawet bardzo dobra gra najlepszego w naszym zespole Bartka Stawarskiego, przy któremu zawsze groźny Darek Odon był bezradny.
Dąb Gaszowice na pewno nie był gorszym zespołem, gdyż miał zdecydowanie więcej klarownych sytuacji bramkowych, których niestety nie wykorzystał. Te sytuacje zemściły się jednak i zdecydowanie skuteczniejsi gospodarze wygrali po stałych fragmentach gry, strzelając na 2:1 przepiękna bramkę.

 

Już w niedzielę o godzinie 15 00 na boisku w Jejkowicach, GKS Dąb Gaszowice w ramach 8 kolejki ligi okręgowej rozegra 5 te derby z Jednością Jejkowice na tym poziomie rozgrywek. Wyjątkowo niewygodnym przeciwnikiem dla Dębu jest nasz sąsiad z Jejkowic. Dość powiedzieć że w 4 meczach rozegranych na poziomie ligi okregowej, nasza  drużyna zdobyła tylko 1 pkt, wysoko przegrywając 2 mecze w Jejkowicach. W ostatnim meczu tych drużyn na boisku w Piecach na wiosnę tego roku przegraliśmy 2:3. Trzeba jednak dodać że nie mały wpływ na postawę naszych piłkarzy, mogły mieć tylko 2 dni odpoczynku. Mecz z Jednością rozgrywany był we wtorek, a 2 dni wcześniej w niedzielę Dąb rozgrywał jeszcze mecz w Tworkowie. Wierzymy jednak że wszystko się zmieni już w niedzielę, najwyższa pora przełamać tę niekorzystną passę i wygrać w Jejkowicach. Wierzymy w nasz zespół i w to że trener Marszolik poprowadzi Dąb do prestiżowego zwycięstwa.

 

Piłkarze Dębu sprawili dużo radości kibicom w ten weekend. W sobotę pierwsza drużyna wygrała ze Zrywem Radonia 5:0, w niedzielne południe  juniorzy młodsi ograli swoich przeciwników z Raszczyc 6:0, a kilka godzin później nasza druga drużyna rozbiła gości z  LKS Gamów aż 9:1

 

Wielkie brawa dla wszystkich naszych drużyn i ich trenerów.

 

Panowie czekamy na kolejne takie weekendy !!!

 

 

GKS Dąb II Gaszowice - LKS Gamów 9:1 (3:0)  

 

GKS DĄB II GASZOWICE - LKS GAMÓW 9:1 (3:0)

BRAMKI: Porwoł 23'', 55'', Adamczyk 77'', Sapek 53'', 79'', Michalski Łukasz 32'', 49'', Tomaszewski 36'', Mandrysz 47''

SKŁAD: Bierza - Starzec, Mielimonka, Sznajder, Korbel - Porwoł (Warnicki), Wrzałek (Michalski Daniel), Adamczyk, Sapek - Michalski Łukasz (Wiesiołek), Tomaszewski (Mandrysz)

Bardzo dobry mecz rozegrała nasza druga drużyna w minioną niedzielę. Na boisku w Łukowie podejmowaliśmy zajmujący ostatnie miejsce w tabeli LKS Gamów. Od początku było widać w meczu różnicę w zajmowanych miejscach w tabeli (Dąb II jest wiceliderem z kompletem zwycięstw). Początkowo akcje GKS były nieco szarpane i brakowało precyzji pod bramką gości, dlatego na pierwszą bramkę kibice czekali do 23 minuty. Wtedy ładnym podaniem Sznajder "uruchomił" na prawym skrzydle Porwoła, ten wbiegł z piłką w pole karne i mocnym strzałem wyprowadził Dąb na prowadzenie. 9 minut później w zamieszaniu w polu karnym przytomnie zachował się Łukasz Michalski i zdobył drugą bramkę, a już kilka minut później trafienie na 3:0 dołożył Tomaszewski. W pierwszej połowie goście stworzyli sobie 2-3 ciekawe akcje jednak obrona Dębu spisywała się dobrze w tej części gry.
Druga połowa to prawdziwy festiwal strzelecki, który już w 47 minucie rozpoczął wprowadzony w przerwie na boisko Mandrysz, dobijając strzał odbity przez bramkarza gości. 2 minuty później drugie trafienie w meczu zaliczył Michalski, po indywidualnej akcji. W 53 minucie zespołową akcję wykończył Sapek, a 2 minuty później indywidualną akcje przeprowadził Porwoł i zdobył także swojego drugiego gola w meczu. Późniejsze akcje Dębu były mniej precyzyjne, dlatego na trafienie numer 8 czekaliśmy ponad 20 minut. Wtedy sprytnym strzałem w polu karnym bramkę zdobył Adamczyk. Ostatniego gola Dąb zdobył w 79 minucie, a jego autorem ponownie był Sapek. W końcówce piłkarze Dębu nieco się rozluźnili, próbując zdobyć kolejną bramkę, co skończyło się bramką honorowa dla Gamowa po akcji z kontrataku.
Dąb zagrał dzisiaj bardzo dobre spotkanie i zasłużenie wysoko wygrał spotkanie! Gdyby w drugiej połowie piłkarze grali trochę bardziej zespołowo, to wynik mógł być jeszcze okazalszy. Dąb wciąż z kompletem zwycięstw jest na drugim miejscu i depcze po piętach liderowi z Lysek!

 

GKS Dąb Gaszowice - Zryw Radonia 5:0 (1:0)

 

Bramki dla Dębu: Brózda, Szpak oraz Kośmider 3 bramki

 

Bardzo okazałe zwycięstwo odniosła nasza pierwsza drużyna w meczu  z beniaminkiem tegorocznych rozgrywek ligi okręgowej Zrywem Radonia. Ale o tę wygraną, wcale nie było tak łatwo.

 W pierwszej połowie meczu, ciężko było naszej drużynie wypracować zdecydowaną przewagę na boisku. Piłkarze z Radonii dobrze ustawieni w defensywie, mający sporo sił, sprawiali sporo kłopotów naszym przednim formacjom. Kibice  Dębu liczyli jednak, że tak,  jak to miało miejsce w poprzednich meczach, nasi piłkarze zabiegają przeciwników na naszym boisku i bramki w końcu padną. Jak się poźniej okazało, kto tak myślał, nie pomylił się. Jak zwykle jednym z najbardziej aktywnych w szeregach naszej drużyny był Radosław Szpak. Radek swoimi rajdami męczył przeciwników na lewej stronie boiska, w czym pomagał mu podłączając się z obrony kapitan Dębu Michał Mazur. Goście także w pierwszej połowie próbowali zaskoczyć Rafała Niedzielę, ale ich groźne akcje albo wyjaśniała nasza defensywa albo ostatecznie Rafał Niedziela bronił ich strzały. Po kilku nieskutecznych próbach zdobycia bramki przez nasz zespoł, w końcu udało się. Wspomniany wcześniej Radek Szpak po otrzymaniu piłki pomknął ostro lewą stroną i wrzucił piłkę do środka boiska, gdzie dopadł do niej Grzegorz Brózda i płaskim strzałem wyprowadził Dąb na prowadzenie. Sędzia w pierwszej połowie popełnił duży błąd, gdyż nie odgwizdał ewidentnego faulu w polu karnym na Krzysztofie Sikorze i wynikiem 1:0 zakończyła się pierwsza połowa sobotniego meczu. Taki też wynik dosyć długo utrzymywał się po przerwie. Kluczowe jak się okazało, było wejście na boisko Przemka Kośmidera, gdyż sporo zmieniło w skuteczności naszego zespołu. Zaraz po wejściu na boisko Przemek Kośmider strzelił na 2:0 zamykając akcję Grzegorza Brózdy i worek z bramkami rozwiązał się na dobre. Parę minut później, zespołową akcję którą rozpoczął Mariusz Kraśniewski a kontynuowali Kośmider, Porwoł i Brózda, zakończył po podaniu tego ostatniego Radek Szpak, podwyższając wynik na 3:0. Goście po tej akcji prosili już tylko o najniższy wymiar kary, ale Przemek Kośmider nie miał w sobotnie popołudnie litości. Nasz zawodnik najpierw podwyższył na 4:0 po dobrej akcji Piotra Bergera, by w ostatniej akcji meczu ustalić wynik na 5:0 dla Dębu, czym skompletował hat tricka w niecałe 30 min od wejścia na boisko. Można powiedzieć, że było to prawdziwe "Wejście smoka" naszego zawodnika. Gratulacje dla trenera i całej naszej drużyny.

Od poniedziałku rozpoczną się już przygotowania do arcyważnego, prestiżowego meczu w Jejkowicach.

 

 

 

 

 

 

 

 

W sobotę 19 września 2015 r  o godz 16 00 w ramach 7 kolejki katowickiej 3 grupy ligi okręgowej GKS Dąb Gaszowice podejmować będzie beniaminka tegorocznych rozgrywek drużynę Zrywu Radonia. Nasi sobotni przeciwnicy w 6 dotychczasowych meczach tego sezonu nie zdobyli jeszcze punktów, ale trzeba też zauważyć że nie przegrali żadnego meczu wyżej niż 2 bramkami i łatwo punktów nie oddadzą. Nasi piłkarze bardzo jednak będą chcieli zainkasować 3 pkt, po pechowej porażce z Wilczą i słabszym meczu w Pyskowicach, gdzie zdobyli tylko 1 pkt. Liczymy więc na zwycięstwo naszej drużyny w starciu z beniaminkiem.

Zapraszamy w sobotę wszystkich kibiców na boisko w Piecach.

 

Dąb Gaszowice - Unia Racibórz 2:0 (0:0)
 
Dąb Gaszowice pokonał w 1/2 finału Pucharu Polski Podokręgu Racibórz 4 ligową Unię Racibórz. Tak jak to miało miejsce we wcześniejszych rundach trener Marszolik dał pograć zawodnikom którzy mniej minut grali w ostatnich meczach okręgówki. Tym razem do 18 tki meczowej nie zostali ujęci Kuba Gnyp (lekka kontuzja) oraz Szymon Jezierski, ale w sobotnim meczu z Radonią mają szanse wybiec znowu w podstawowym składzie. Mecz z Unią nie stał jednak na jakimś wysokim poziomie. Dosyć wyrównana pierwsza połowa w której obie drużyny zmarnowały swoje sytuacje podbramkowe. Druga połowa szczególnie po wprowadzeniu świeżych Brózdy, Mazura i Trzetrzelewskiego zdecydowanie już dla Gaszowic. Cieszy też bramka młodego Jankowskiego (wprowadzonego pod koniec meczu) gdyż młodemu zawodnikowi na pewno da więcej pewności siebie. W szeregach Unii Racibórz brakowało jedynie lidera lini obrony Pawła Woniakowskiego ale i tak bardzo młody zespół z Raciborza opierał się długo naszej drużynie. Gratulacje dla piłkarzy i trenera dotarcia do finału rozgrywek na szczeblu Podokręgu. Wszyscy w klubie oraz kibice liczą na dobry mecz finałowy i wygranie Pucharu.
 
DĄB: Ryszard Szkatuła - Mariusz Kraśniewski, Krzysztof Sikora, Bartosz Stawarski, Piotr Berger (73. Dawid Jankowski), Jakub Słaby, Patryk Porwoł (68. Dominik Trzetrzelewski), Łukasz Michalski, Przemysław Kośmider (73. Michał Mazur), Radosław Szpak, Paweł Wieczorek (56. Grzegorz Brózda). Ponadto: Rafał Niedziela, Rafał Mandrysz, Kamol Sikora. Trener: Zdzisław Marszolik.

UNIA: Marek Adamiec - Łukasz Ploch, Piotr Sromek, Jiri Barcal, Marek Prusicki, Bartosz Remień (76. Mateusz Wilusz), Mateusz Grzesik, Michał Adamczyk, Sebastian Kapinos, Rafał Chałupiński (70. Denis Sinica), Mateusz Sitnik. Ponadto: Łukasz Witt, Dominik Siedlaczek, Ignacy Bajsarowicz, Patryk Pundyk. Trener: Andrzej Marców.

 

Drużyna Orlików GKSu Dębu Gaszowice pokonała w derbowym meczu swoich kolegów z Czernicy aż 11:1

Brawo chłopaki !!!

Sponsorzy

MCJ Lorken - Tech Gmina Gaszowice