Oficjalna strona klubu Dąb Gaszowice

 

 

GKS Dąb Gaszowice - MKS Lędziny 1:2 po dogrywce (1:1, 1:1, 1:2)


 Przemysław Stebel 22. - Adam Mateja 33., Mateusz Śliwa 100.-k.

 
Po kapitalnym meczu obu drużyn na Piecach i 120 minutach ciężkiego boju, wygrywają goście z Lędzin. MKS grając w 10 tkę wykorzystał w dogrywce rzut karny, zdaniem wielu mocno kontrowersyjny. Kibice w ciężkich warunkach pogodowych, obejrzeli kawał dobrej piłki w wykonaniu obu drużyn. Dziękujemy naszej drużynie za serce i pasję włożoną w ten mecz, a przyjezdnym gratulujemy i życzymy sukcesów w kolejnych rundach Pucharu Polski.
Sędziowali: Jacek Lis, Adrian Markiewicz, Michał Nowok (KS Katowice)
Żółte kartki: Grzegorz Brózda, Krzysztof Sikora, Kamil Sikora, Jakub Gnyp (wszyscy Dąb Gaszowice) - Bartłomiej Majnusz, Mateusz Malik, Mateusz Śliwa, Kamil Ingram (wszyscy MKS Lędziny)
Czerwone kartki: Grzegorz Brózda (120., Dąb Gaszowice) - Mateusz Malik (76., MKS Lędziny)
GKS Dąb Gaszowice: Robert Tlołka - Łukasz Michalski (102. Mariusz Kraśniewski), Krzysztof Sikora, Szymon Jezierski, Dominik Słaby (65. Mariusz Reguła), Tomasz Reguła, Marek Tomas (84. Jakub Gnyp),  Kamil Sikora, Beniamin Pyszny, Przemysław Stebel (80. Paweł Wieczorek), Grzegorz Brózda. Trener:  Zdzisław Marszolik.
MKS Lędziny: Szymon Kwiatkowski - Kamil Ingram, Adam Mateja, Przemysław Duda, Łukasz Kut, Mariusz Masternak, Mateusz Śliwa, Bartłomiej Majnusz (46. Piotr Holewa, 96. Norbert Stworzyjan), Damian Czupryna, Mateusz Malik, Adam Adamus (46. Sebastian Kozok). Trener: Sebastian Idczak.
  

 

Ze względu na fakt, iż opady deszczu w ostatnich dniach nie były intensywne, jutro 26 kwietnia 2017 r. o godz 17 00 w ramach I rundy Pucharu Polski na szczeblu ŚlZPN rozegrany zostanie mecz, pomiędzy GKS Dąb Gaszowice a MKS Lędziny. Z drużyną z Lędzin, dokładnie na tym samym etapie Pucharu Polski spotkał się GKS Dąb Gaszowice w zeszłym sezonie. Po bardzo ciekawym meczu w Lędzinach, ostatecznie wygrali gospodarze. Pamiętamy jednak, iż w zeszłorocznym spotkaniu, druga połowa zdecydowanie była pod dyktando GKSu Dębu Gaszowice, który przegrywając 3:2 mocno naciskał gospodarzy. Dopiero po kontrowersyjnej akcji, w końcowej fazie meczu, w której sędzia nie dopatrzył się spalonego w kontrataku MKSu, gospodarze tego meczu zdobyli 4 bramkę. Czwarta bramka na kilka minut przed końcem meczu, praktycznie rozstrzygnęła tę konfrontację. Czy jutro naszej drużynie uda się zrewanżować za tamto spotkanie ? Bardzo byśmy tego chcieli, ale to jutrzejsi goście, są jednak faworytem tego pojedynku. Jako beniaminek 4 ligi, MKS Lędziny jest rewelacją tych rozgrywek. Aktualne 5 miejsce w tabeli 4 ligi naszych rywali, mogłoby być jeszcze wyższe, gdyby nie dwie wiosenne niespodziewane wyjazdowe porażki. MKS Lędziny przegrał bowiem dwa razy po 1:0, z broniącymi się przed spadkiem Krupińskim Suszec oraz Concordią Knurów (porażka 3 dni temu w sobotę). My wierzymy, iż forma naszej drużyny (już z powracającym po chorobie kapitanem Dębu Grzegorzem Brózdą) będzie z meczu na mecz rosła, a kibice GKSu Dębu Gaszowice, będą mieli z tego powodu wiele jeszcze powodów do radości w tym sezonie. Na niezwykle ciekawy mecz Pucharu Polski, wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy.

 


Na środę 26 kwietnia 2017 r. o godz 17 00 został wyznaczony termin rozegrania I rundy Pucharu Polski na szczeblu ŚLZPN pomiędzy GKS Dąb Gaszowice, a MKS Lędziny. Ze względu na zły stan boiska oraz zapowiadane opady deszczu w kolejnych dniach, Zarząd GKSu Dębu Gaszowice zwrócił się z prośbą do ŚLZPN oraz MKSu Lędziny o przełożenie meczu, na inny termin (praktycznie na 03 maja 2017r, gdyż to jedyny wolny środowy termin na I rundę PP). Niestety nasi rywale z MKSu Lędziny nie wyrazili zgody na przełożenie meczu, więc czy nasze boisko będzie w środę nadawało się do gry, zadecyduje sędzia przed zawodami. 

 

Informujemy iż ze względu na bardzo zły stan murawy spowodowany opadami śniegu, za zgodą ŚLZPN, a także zgodą władz klubu LKS "BUK" Rudy, Zarząd GKS Dąb Gaszowice poprosił o odwołanie i przeniesienie meczu 21 kolejki II grupy katowickiej ligi okręgowej. Spotkanie które pierwotnie miało odbyć się w sobotę 22 kwietnia 2017 r. o godz. 17.00 zostało odwołane. Nowy termin spotkania zostanie ustalony w najbliższym czasie. 

 


Puchar Polski wkroczył już w kolejny etap, gdyż zostanie rozegrany na szczeblu ŚZPN

Zwycięzcy PP w Podokręgach
Bytom - Ruch Radzionków
Częstochowa - MKS Myszków
Katowice - Pogoń ll Nowy Bytom
Lubliniec - MLKS Woźniki
Skoczów - WSS Wisła
Sosnowiec - Warta Zawiercie
Tychy - MKS Lędziny
Żywiec - GKS Radziechowy-Wieprz
Racibórz - GKS Dąb Gaszowice
Zabrze - Górnik ll Zabrze
Rybnik -Finał 
Odra Centrum Wodz Śl -
Polonia Marklowice
Bielsko-Biała - Finał 
Rekord B-B - BKS Stal B-B
 
Podczas posiedzenia Wydziału Gier Śląskiego Związku Piłki Nożnej dokonano bowiem losowania pierwszej rundy i Pucharu Polski na szczeblu Śląskiego Związku Piłki Nożnej spotkają się: 26 kwietnia
GKS Dąb Gaszowice – MKS Lędziny,
Pogoń II Nowy Bytom Ruda Śląska – GKS Radziechowy-Wieprz 
Wiślańskie Stowarzyszenie Sportowe – Warta Zawiercie
Czwarta para jest najbardziej atrakcyjna, bo Górnik II Zabrze zmierzy się 10 maja ze zwycięzcą finałowej pary w Podokręgu Bielsku-Biała, czyli z Rekordem lub BKS Stal, które zmierzą się 26 kwietnia.
 
Oznacza to, że wolny los w pierwszej rundzie otrzymały: MKS Myszków, MLKS Woźniki, Ruch Radzionków i zwycięzca finałowego meczu w Podokręgu Rybnik. 19 kwietnia miały się w nim zmierzyć Odra Centrum Wodzisław Śląski i Polonia Marklowice, ale z powodu opadów śniegu mecz przełożono. 11 maja o godzinie 15.00, z udziałem przedstawicieli zainteresowanych klubów, odbędzie się losowanie par ćwierćfinałowych, a mecze, w których wyłonieni zostaną półfinaliści zaplanowaliśmy na 24 maja.
 
 
Zameczek Czernica - GKS Dąb Gaszowice 1:4 (1:1)
 
Bramki dla Gaszowic: 0:1 P Wieczorek (asysta T Reguła), 1:2 B Pyszny (asysta T Reguła), 1:3 T Reguła, 1:4 B Pyszny
 
Niezwykle ważne zwycięstwo w derbach Gminy Gaszowice odniósł dziś GKS Dąb Gaszowice na boisku w Czernicy. Na ciężkim terenie, nasi piłkarze odnieśli dziś przekonywujące zwycięstwo, które drużyna dedykuje zarówno kibicom Dębu, jak również choremu kapitanowi Dębu Grzegorzowi Bróździe. Grzegorz zdrowia życzymy i szybko wracaj na boisko.

 

 

Już w sobotę 15 kwietnia 2017 r. o godz 13 00 w ramach 20 kolejki II grupy katowickiej okręgówki na boisku w Czernicy, GKS Dąb Gaszowice powalczy o kolejne 3 pkt w ramach "gminnych derbów". Gospodarze tego spotkania Zameczek Czernica zakończył na trzecim miejscu rundę jesienną. Przed wiosenną rundą z drużyny naszych sąsiadów odeszło jednak kilku wartościowych piłkarzy, co niewątpliwie osłabiło tę drużynę. Wiemy jednak doskonale, iż w szeregach naszych sobotnich rywali, nadal jest kilku piłkarzy którzy grali na III i IV ligowych boiskach. Wiklak, Kuciel, Reinhard, Tuleja, Krzysztoń niewątpliwie stanowią o sile tej drużyny. Przed rundą wiosenną pisaliśmy, iż najciężej będzie naszej drużynie w pierwszych 5 meczach tej rundy. Niestety nasze przewidywania w pierwszych 4-ch meczach potwierdziły się, aż nadto. Derbowy mecz w Czernicy, będzie meczem numer 5 tej rundy. Wierzymy jednak, iż każda zła passa kiedyś musi się skończyć i musimy zrobić wszystko, by to było już w Czernicy. Jesteśmy przekonani, iż nasi piłkarze zrobią wszystko, by przywieść z ciężkiego terenu 3 pkt. Prosimy także wszystkich kibiców zgromadzonych jutro na boisku w Czernicy o wyjątkowo kulturalny doping w "Wielką Sobotę".

 

Finał Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Racibórz

 

GKS Dąb Gaszowice - Zameczek Czernica 2:1 (0:0)
 
Bramki: T Reguła, Ł Michalski (asysta T Reguła) - Ł Reinhard
 
Tradycyjne już na wiosnę zdecydowanie lepsza druga połowa GKSu Dębu Gaszowice i dwukrotny błysk geniuszu Tomasza Reguły zdecydował o losach finału.
Relacja:
Bez 5-ciu etatowych zawodników, na których stawiał trener Marszolik w ostatnich meczach, przystąpił GKS Dąb Gaszowice do Finału Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Racibórz. Zdzisław Marszolik nie mógł dziś skorzystać z Grzegorza Brózdy oraz Szymona Jezierskiego, a na ławce rezerwowych pozostawił także Mirosława Kuczerę, Jakuba Gnypa oraz Mariusza Kraśniewskiego. Swoje szanse dostało dziś kilku piłkarzy, którzy mniej grali w ostatnich ligowych meczach. 
Niestety pierwsza połowa dzisiejszego meczu nie rozpieściła kibiców zgromadzonych na stadionie w Pszowie. Nasza drużyna co prawda dominowała całą pierwszą połowę, ale niewiele z tego wynikało. W pierwszych 45 min najlepsze sytuacje dla Dębu miał Sebastian Szymura, niestety zabrakło naszemu młodzieżowcowi w nich instynktu kilera. Szkoda też, iż nasi pomocnicy Mariusz Reguła i Tomasz Reguła w dogodnych sytuacjach nie zdecydowali się na strzały na bramkę, gdyż obaj są świetni w tym elemencie gry. Wyraźnie brakowało też w formacji ofensywnej kapitana Dębu Grzegorza Brózdy. Zameczek Czernica grał natomiast mocno cofnięty i próbował gry z kontry. Tradycyjnie już na wiosnę druga połowa zdecydowanie lepsza w wykonaniu naszej drużyny. Bardzo dobry strzał Przemka Stebla, został jeszcze zblokowany przez obrońców Zameczku, a po rajdzie Tomka Reguły bliski strzelenia bramki był Kamil Sikora. Natomiast po strzale z rzutu wolnego Mariusza Reguły, dobrze interweniował młody bramkarz Zameczku. Wreszcie po precyzyjnie wykonanym rzucie wolnym, Tomasz Reguła trafił do bramki Czernicy i Dąb objął prowadzenie w tym meczu. W kolejnych minutach bardzo dobrą sytuację dla Zameczku miał Bartosz Kuciel, ostatecznie jednak przegrał z dobrze broniącym Robertem Tlołką. Niestety po pewnym czasie miało się wrażenie, iż naszej drużynie zaczęło odpowiadać skromne prowadzenie. Wykorzystała to Czernica, gdyż świetną piłkę otrzymał Łukasz Reinhard, który wygrał pojedynek biegowy z Krzysztofem Sikorą i zdołał zaskoczyć naszego bramkarza. Do końca meczu pozostało jednak jeszcze kilka minut, co tym razem skrzętnie wykorzystali nasi piłkarze. Po kolejnym faulu na naszym zawodniku, Tomasz Reguła drugi już raz precyzyjnie uderzył na bramkę rywali. Piłkę na lini strzału dotknął jeszcze Łukasz Michalski i Dąb ponownie objął prowadzenie, którego już nie oddał do końca meczu. 
Wynik 2:1 dosyć skromny, ale zwycięstwo naszej drużyny w pełni zasłużone.
Gratulacje Panowie obrony Pucharu !!!

 

12 kwietnia 2017 r. o godz 16 00 na stadionie w Pszowie odbędzie się Finał Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Racibórz. Pierwszy raz w historii, będzie to finał w którym zmierzą sie dwie drużyny z Gminy Gaszowice. GKS Dąb Gaszowice zmierzy się z Zameczkiem Czernica. Obie drużyny pewnie kroczyły do finału pokonując po drodze po trzech przeciwników. Zameczek Czernica w pokonanym polu pozostawił Unię Turza Śl, Silesię Lubomia oraz Naprzód Zawada grając wszystkie spotkania na własnym boisku. GKS Dąb Gaszowice pokonał natomiast w wyjazdowych meczach LKS Krzyżanowice oraz LKS 1908 Nędza, a także na własnym boisku Unię Racibórz. Kto wygra w finale okaże się jutro. My wierzymy, iż nasi piłkarze zaprezentują jutro dobrą piłkę, jak to robili we wszystkich meczach Pucharu Polski i obronią zdobyty w zeszłym sezonie Puchar.

 

 

 

GKS Dąb Gaszowice - Jedność 32 Przyszowice 2:3 (0:2)

 

Bramki dla Gaszowic: Wieczorek, Krzysztof Sikora
 
Niestety porażką GKSu Dębu Gaszowice zakończył się mecz na szczycie II grupy katowickiej okręgówki. Skuteczniejszą drużyną okazała się Jedność 32 Przyszowice wygrywając na Piecach 3:2.
Mamy jednak nadzieje, iż była to ostatnia porażka naszej drużyny w tym sezonie i od następnej kolejki GKS Dąb Gaszowice rozpocznie serię gier bez porażki, aż do ostatniej kolejki tego sezonu.
 
Relacja:
 
Za wyjątkiem pierwszego kwadransa pierwszej połowy, w której to GKS Dąb Gaszowice stworzył sobie groźniejsze akcje, pozostałą część pierwszej połowy dominowała drużyna z Przyszowic. Efektem tej przewagi były 2 bramki zdobyte przez Tomasza Wawrzyniaka, po błędach naszych piłkarzy. Pomimo przewagi gości, w końcówce pierwszej połowy, to GKS Dąb Gaszowice mógł strzelić 2 bramki. Najpierw zdaniem wielu kibiców sędzia powinien podyktować rzut karny, za faul na Beniaminie Pysznym w polu karnym naszych przeciwników. Kilka minut później, wymarzoną sytuację na zmniejszenie strat miał Krzysiek Szewczyk, który po akcji Grzegorza Brózdy prawą stroną boiska, w dogodnej sytuacji przeniósł piłkę nad poprzeczką. Druga połowa meczu, to już dominacja naszej drużyny. Piłkarze Dębu ruszyli do odrabiania strat i po strzale Pawła Wieczorka uzyskali kontaktową bramkę. Nasi piłkarze atakowali dalej i gdy już wydawało się, iż wyrównanie jest tylko kwestią czasu, niezawodny w tym meczu Tomasz Wawrzyniak zdobył trzecią bramkę dla gości. Najlepszy piłkarz tego meczu, po akcji przyjezdnych skompletował hat-tricka. Nasza drużyna walczyła jednak do końca meczu, a wynik na 2:3 ustalił z rzutu karnego Krzysztof Sikora.
 

Sponsorzy

MCJ Lorken - Tech Gmina Gaszowice