Oficjalna strona klubu Dąb Gaszowice

 

W niedzielę 20 listopada 2016 r. o godz 13 00 pierwsza drużyna GKSu Dębu Gaszowice w ramach rozgrywek katowickiej 2 grupy okręgówki, rozegra swój mecz na boisku Unii Książenice. Beniaminek z Książenic, który przez kilka pierwszych kolejek grał wyłącznie mecze wyjazdowe ( w związku z przebudową boiska) zadziwiał wszystkich. W pierwszych 5 kolejkach drużyna Unii przywiozła z wyjazdów aż 13  pkt. Zwycięstwa w Pyskowicach 4:0, Zbrosławicach 2:1, Rudnie 3:1 i Rybniku z ROW II 3:2 oraz remis w Ciochowicach 0:0. musiały budzić u wszystkich przeciwników szacunek. Dobry wynik Unia uzyskała jeszcze w 6 kolejce remisujac w Łabędach 2:2 i potem coś się zacięło. Trzy mecze z czołówką zostały wysoko przegrane, 0:3  w pierwszym meczu na swoim boisku z Rydułtowami , 1:5 w Przyszowicach i 1:5 u siebie z Czernicą, zepchnęły Unię ze ścisłej czołówki, na dalsze miejsca. Potem ze zmiennym szczęściem grali nasi niedzieli przeciwnicy. Jednakże 2 ostatnie mecze na własnym boisku 3:2 z Nędzą i 5:0 z Sokołem Łany potwierdziły, iż forma zawodników Unii znów jest na wysokim poziomie. Szczególny szacunek musi budzić aż 5:0 w ostatnim meczu z Sokołem, który z nikim tak dotkliwie nie przegrał i był w doskonałej formie, wygrywając przed meczem w Książenicach aż 6 meczy z ostatnich 8 tego zespołu.  Nie ma też co ukrywać, iż wielu zawodników Dębu oraz Unii doskonale się zna, gdyż grali ze sobą w różnych klubach. Dodatkowo parę sezonów temu w barwach Unii, grał  jeszcze nasz trener Zdzisław Marszolik oraz Przemysław Kośmider. Z drugiej strony jednym z najlepszych obecnie zawodników Unii, jest były piłkarz GKSu Dębu Gaszowice, ceniony i lubiany w Gaszowicach Szymon Cichecki. Na bardzo ciekawy mecz w ostatniej kolejce rundy jesiennej, wszystkich kibiców Dębu zapraszamy i prosimy o ważny jak zawsze doping dla naszej drużyny.

 

Nasz trener Zdzisław Marszolik udzielił wywiadu na łamach nowiny.pl

 

Zapraszamy do lektury:

 

http://sport.nowiny.pl/sport/122739-zdzislaw-marszolik-o-grze-w-niemczech-stali-kuznia-raciborska-i-awansie-do-iv-ligi-z-debem-gaszowice.html

 

 
GKS Dąb Gaszowice - Młodość Rudno 5:0 (2:0)
 
Bramki dla Gaszowic: Michalski, B Pyszny, Wieczorek, K Sikora -rzut karny, Brózda
 
Pewne zwycięstwo naszej drużyny. Gościom nie można było odmówić ochoty do gry, ale nie mieli zbyt dużo do powiedzenia w tym meczu. Miłym wydarzeniem był debiut w okręgówce naszego 16-letniego wychowanka Daniela Stańka, który przez kilka minut które dostał od trenera, zdołał przeprowadzić bardzo dobrą akcję, która mogła zakończyć się bramką na 6:0.
 
Brawo Daniel !!!
 
Gratulacje dla całej drużyny za wygrany mecz i 40 pkt po 14 kolejkach !!!
 
Ostatni mecz na Piecach przyniósł pewną wygraną 5:0 pomimo iż trener Marszolik z różnych względów nie mógł skorzystać z usług aż 5 ciu zawodników. Z nieobecności Reguły, Kośmidera, Pawelca, Kraśniewskiego i Sachsa skorzystał 16 letni wychowanek Dębu Daniel Staniek i zaliczył swoje pierwsze kilka minut w okręgówce.
Mecz rozpoczął się od totalnego szturmu na bramkę Młodości. Nasi piłkarze chcieli pokazać wszystkim, że remis na boisku Dramy, to tylko wypadek przy pracy. Bardzo dobry strzał z woleja na bramkę oddał (dobrze grający w całym meczu) Łukasz Michalski. Także po  dobrej wrzutce z prawej strony Grzegorza Brózdy, Szymon Jezierski strzałem głową, bliski był otwarcia wyniku na Piecach. Wyśmienitą sytuację, miał też po akcji Kuby Słabego, Paweł Wieczorek. Paweł zbyt lekko jednak uderzył na bramkę gości i bramkarz nie miał kłopotów  z jego obroną. Dopiero w 28 min meczu kolejne dobre wejście lewą stroną boiska Kuby Słabego zakończyło się bramką. Kuba bardzo dobrze dośrodkował na głowę Łukasza Michalskiego, a ten precyzyjnym strzałem zaskoczył bramkarza Młodości, 1:0.
Kilka minut poźniej było już 2:0. Po dobrym rozegraniu akcji, Łukasz Michalski w ostatniej jej fazie, podał do Beniamina Pyszny, a nasz młodzieżowiec strzelił swoją 8 bramkę w tej rundzie. Pomimo wielu dobrych sytuacji bramkowych dla Dębu, wynikiem 2:0 zakończyło się pierwsze 45 min meczu. Chwilę jednak po przerwie, akcja Krzysztofa Szewczyka. Krzysiek pociągnał z piłką, minął obrońcę gości i wyłożył piłkę do Pawła Wieczorka. Nasz napastnik podwyższył na 3:0. Parę minut później, po strzale Pawła Wieczorka poprzeczka uratowała Młodość od straty kolejnej bramki. W 61 minucie meczu sędzia podyktował rzut karny dla Gaszowic, za zagranie ręką w polu karnym gości, przez jednego z piłkarzy Młodości. Rzut karny pewnie wykorzystał Krzysztof Sikora. Trzeba oddać naszym piłkarzom, iż nie zadowolili się strzelonymi już bramkami, tylko parli non stop na bramkę przyjezdnych, szukając kolejnych zdobyczy bramkowych. W 65 min meczu na 5:0 podwyższył Grzegorz Brózda. Strzelając swoją 15 bramkę w tej rundzie, nasz kapitan zrównał się z Markiem Gładkowskim (ROW Rybnik). Obaj napastnicy tracą 3 bramki do najskuteczniejszego w naszej grupie okręgówki Mariusza Frydryka (LKS Nędza), który z 18 trafieniami po 14 kolejkach prowadzi w klasyfikacji snajperów. Do ostatnich minut zawodnicy Dębu próbowali jeszcze podwyższyć wynik, ale broniąca się praktycznie całym zespołem Młodość, dowiozła 5:0 do końcowego gwizdka. Jedną z ostatnich ciekawych sytuacji, które mogły zakończyć się bramką, była akcja naszego młodzieżowca Daniela Stańka. Daniel prawą stroną boiska pociągnął w stronę bramki rywali, minął obrońcę Rudna i dośrodkował pod bramkę do starszych kolegów. Jeden z naszych piłkarzy, bliski był wykończenia tej sytuacji na 6:0. Ostatecznie mecz zakończył się jednak wynikiem 5:0. 
Gratulacje !!!
 

 

 

W sobotę 12 listopada 2016 r. o godz 13 00 na boisku w Piecach, pierwsza drużyna GKSu Dębu Gaszowice w ramach 2 grupy katowickiej okręgówki podejmuje tegorocznego beniaminka ligi okręgowej drużynę Młodości Rudno. Co prawda w sobotnim meczu na Piecach, grać będą pierwsza z ostatnią drużyną naszej grupy, ale na tabelę nie ma co patrzeć. Z każdym przeciwnikiem trzeba walczyć przez całe 90 min meczu, by zainkasować cenne 3 punkty. Nie ma co ukrywać, iż tylko taka zdobycz punktowa interesuje nas w sobotę. Wyśmienita runda jesienna naszej drużyny dobiega już końca, więc na ligowe ostatki na Piecach, kibiców serdecznie zapraszamy.

 

Drama Zbrosławice - GKS Dąb Gaszowice 2:2 (0:2)

 

Bramki dla Gaszowic: Brózda, Wieczorek
 
Niestety nie udało się naszej drużynie przedłużyć zwycięskiej passy do 13 meczy, nadal jesteśmy jednak jedyną niepokonaną drużyną w naszej grupie. Gaszowice objęły prowadzenie po cudownej bramce "stadiony świata" Grzegorza Brózdy, drugą bramkę dołożył z rzutu karnego Paweł Wieczorek. Gospodarze zagrali skutecznie w 2 połowie i zdołali odrobić straty. W tym emocjonującym meczu nie obyło się też bez kontrowersji i nerwów z obu stron. Wszyscy jednak liczymy, że od meczu z Młodością Rudno (za tydzień w sobotę) GKS Dąb Gaszowice rozpocznie kolejną wspaniałą serię wygranych meczy.
 
Bardzo emocjonujący mecz do ostatnich minut zafundowali nam w sobotę piłkarze obu drużyn. W pierwszej połowie to jednak Dąb zdecydowanie dojrzalej grał w piłkę co uwieńczył 2 bramkami. Zanim bramki jednak padły, sędzia nie odgwizdał zagrania ręką obrońcy Dramy, w polu karnym gospodarzy, co oczywiście skutkowałoby rzutem karnym dla Gaszowic. Wyśmienitą szanse miał też Paweł Wieczorek po idealnym podaniu Tomka Reguły, nie zdołał jednak pokonać bramkarza gospodarzy. Po paru minutach Paweł Wieczorek w kolejnej akcji naszego zespołu, przytomnie podał do Grzegorza Brózdy, a ten zaprezentował wszystkim swoją kapitalną technikę wykonując "piłkarską ruletę" po której uderzył na bramkę nie do obrony. Po paru minutach kolejny raz Paweł Wieczorek wbiegł w pole karne gospodarzy, lecz został trafiony w nogi przez obrońcę gospodarzy. Sam poszkodowany wymierzył sprawiedliwość z 11 metrów i Dąb objął prowadzenie 2:0. Trzeba jednak przyznać iż bardzo dobre sytuacje bramkowe mieli również piłkarze Dramy. Raz poprzeczka, a raz słupek, ratowały Dąb od straty bramki w pierwszych 45 min meczu. Wyśmienitą sytuacje miał też zawodnik gospodarzy, który sam na sam z Robertem Tlołką uderzył obok słupka bramki Gaszowic. Druga połowa należała jednak do gospodarzy. Piłkarze ze Zbrosławic po 2 bramkach zdołali wyrównać stan meczu. Dla Dębu dobre sytuacje bramowe mieli Michalski i Pawelec lecz niestety nie zdołali ich zamienić na bramki. Piłkę meczową miał jednak Kuba Słaby na kilkanaście sekund przed końcem meczu. Kuba niestety przestrzelił, gdy wszyscy na boisku Dramy widzieli już piłkę w siatce. Remis w tym zaciętym meczu wydaje się być wynikiem sprawiedliwym, sporo jednak kontrowersji wywołały decyzje arbitrów, a także zachowanie piłkarza Dramy Marcina Wujek. Zarówno w pierwszej połowie jak i w drugiej, nie podyktowane zostały rzuty karne za zagrania ręką piłkarzy Dramy w ich polu karnym. Kolejną wręcz skandaliczną sytuacją było pokazanie tylko żółtej kartki dla Marcina Wujek, który bezpardonowo zaatakował bez piłki Mariusza Kraśniewskiego. To bandyckie zachowanie piłkarza Dramy (poprzedzone już kilkoma innymi faulami na żółtą kartkę) nie miało nic wspólnego ze sportem i niewykluczone że będzie miało ciąg dalszy w Wydziale Dyscypliny ŚZPN. Ponadto po meczu piłkarze Dębu zostali zaatakowani przez miejscowych piłkarzy, o czy też sędzia tego spotkania nic nie wspomniał w sprawozdaniu.

 

Miło nam poinformować, iż GKS Dąb Gaszowice oraz Stal Niewiadów (Łódzki ZPN, grupa Piotrków Trybunalski) to jedyne drużyny w Polsce na poziomie ligi okręgowej, które wygrały wszystkie 12 meczy w tym sezonie. Co prawda Polonia Trzebnica (Dolnośląski ZPN, grupa Wrocław) oraz Sokół Karlino (Zachodniopomorski ZPN, grupa Koszalin) również wygrały wszystkie swoje mecze w tym sezonie, ale mają 11 wygranych. Mamy jednak nadzieję, iż nasi piłkarze, wydłużą fantastyczną serię GKSu Dębu Gaszowice, wygrywając kolejne mecze w tym sezonie.

 

 

http://sport-slaski.eu/index.php/multimedia/wideo/2721-gks-dab-gaszowice-czarni-pyskowice-5-0

 

Ze względu na sporą odległość na boisko Dramy Zbrosławice, na sobotni mecz zorganizowany został autobus. Wyjazd z boiska na Piecach o godz 9 25, koszt przejazdu 12 zł. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy.

 

W sobotę 05 listopada 2016 r. o godz 12 00 pierwsza drużyna GKSu Dębu Gaszowice w ramach 2 grupy katowickiej okręgówki, rozegra mecz wyjazdowy z Dramą Zbrosławice na boisku w miejscowości Ptakowice. Groźny rywal ze Zbrosławic wygrał na swoim boisku bardzo wysoko z Młodością Rudno i rezerwami ROWu, pokonał też Zameczek Czernica 2:0 i LKS Nędza 4:2. Widać więc wyraźnie, iż będzie to wyjątkowo ciężki mecz dla naszej drużyny. Ostatnio co prawda Drama słabiej gra w wyjazdowych meczach, ale na ich boisku trzeba nastawić się na 90 min walki o 3 pkt, gdyż tylko taka zdobycz punktowa interesuje nas w sobotnim meczu. Znając kibiców Dębu nawet 60 km do Ptakowic, nie odstraszy wielu z nich od obejrzenia sobotnich zawodów. Prosimy więc o doping dla naszej drużyny, w tym trudnym wyjazdowym meczu.

 
 
GKS Dąb Gaszowice - Czarni Pyskowice 5:0 (3:0)
 
Bramki dla Gaszowic: Szewczyk - 2 bramki, K Słaby, Reguła oraz bramka samobójcza
 
Już po 6 min pierwszej połowy GKS Dąb Gaszowice prowadził 2:0. Najpierw Krzysztof Szewczyk strzelając na 1:0 bliski był rekordu Pawła Wieczorka (bramka przez  Pawła strzelona została w 27 sek meczu z Nędzą). Po paru minutach dynamicznie prawą stroną boiska pociągnął z piłką Grzegorz Brózda i w okolicach pola karnego rywali, posłał piłkę wzdłuż bramki do nadbiegającego lewą strona boiska Kuby Słabego. Kuba pewnym strzałem podwyższył na 2:0. Wyśmienite sytuacje bramkowe dla Dębu, mnożyły się w pierwszych 45 min meczu. Łukasz Michalski, Krzysztof Szewczyk i Grzegorz Brózda (strzał w poprzeczkę) mieli doskonałe szanse na podwyższenie wyniku, lecz na posterunku był dobrze broniący bramkarz Czarnych lub brakowało odrobinę precyzji. Kilka minut przed końcem pierwszej połowy po akcji Dębu i strzale na bramkę, piłka zdaniem naszych piłkarzy przekroczyła już  linie bramkową, co ostro reklamowali nasi zawodnicy. Sędzia liniowy nie był jednak dobrze ustawiony i razem z głównym postanowili nie uznać bramki. Nasi piłkarze nie dawali jednak za wygraną i przed końcem pierwszej połowy było 3:0 dla Gaszowic. Bramka uznana została jako samobójcza, ale swój udział miał w niej Szymon Jezierski. Zaraz po przerwie na 4:0 podwyższył po zespołowej akcji Tomasz Reguła. Trener Marszolik zdjął z boiska 2 ch swoich liderów, Grzegorza Brózdę, a potem Tomka Regułę i kapitańska opaskę otrzymał Łukasz Michalski. Łukasz jak na kapitana przystało, pociągnął z piłką prawą stroną boiska i idealnie zagrał ją pod bramkę Pyskowic do Krzyśka Szewczyka. Po takim zagraniu Krzysiek Szewczyk nie miał kłopotów umieścić ją w siatce rywali i ustalił wynik meczu na 5:0 dla Gaszowic.

Gratulacje Panowie !!!

Mamy 12-te zwycięstwo z rzędu !!! 

Sponsorzy

MCJ Lorken - Tech Gmina Gaszowice